Pożyczka hipoteczna to zaraz obok kredytu pod hipotekę najkorzystniejsza forma kredytowa. Jest najniżej oprocentowaną możliwością. Oczywiście jej oprocentowanie może być różne w zależności od banku jednak średnio wacha się ono w granicach 8- 10 procent. Tak niskie oprocentowanie, praktycznie dwa razy niższe od dostępnych kredytów konsumpcyjnych jest możliwe gdyż bank bierze pod zastaw naszą nieruchomość. Co za tym idzie musimy liczyć się z tym, że pożyczka hipoteczna nie zostanie przydzielona nam od ręki. Formalności i analiza naszego podania może trać nawet do miesiąca. Ponadto musimy przygotować, oprócz oczywiście zaświadczenia o dochodach, akt własności oraz odpis z księgi wieczystej. Jednak najważniejsze by nasza nieruchomość nie była obciążona żadnym dodatkowych kredytem. Niestety biorąc pod uwagę ostatni i najważniejszy warunek pożyczka hipoteczna nie przysługuje ponad 800 tysiącom podatników bowiem tyle osób w ostatnich trzech latach wzięło kredyt hipoteczny. Na co możemy przeznaczyć pożyczkę hipoteczną? Praktycznie na każdy cel. Możemy z tych pieniędzy kupić wymarzony samochód, sfinansować wycieczkę dookoła świata czy też po prostu zainwestować.
22 paźPożyczki hipoteczne a kredyty
Kredyty hipoteczne najczęściej są udzielane nawet do 110 % wartości hipoteki, natomiast pożyczki hipoteczne stanowią wartość z reguły zaledwie 70 % wartości nieruchomości. Jest to instytucja droga, ponieważ oprocentowanie jest średnio 2 % wyższe niż w przypadku kredytów. Kolejnym czynnikiem odróżniającym pożyczki hipoteczne od kredytu hipotecznego jest okres, na jaki można ją zaciągnąć, jest on zdecydowanie krótszy, zaciąga się ją na 15 do 25 lat, natomiast kredyty hipoteczne możemy spłacać nawet lat 40. Nie jest to czynnik korzystnie przemawiający za pożyczką hipoteczną. Jednak skoro taki sposób pożyczania pieniędzy od banku istnieje musi mieć swoje niewątpliwe zalety. Przede wszystkim ma ona duże zastosowanie wśród ludzi bogatych, właściciel nieruchomości. Jeżeli dany właściciel musi szybko pozyskać określona kwotę pieniędzy, wówczas zamiast sprzedawać swoje nieruchomości, może pod ich zastaw zaciągnąć pożyczkę. Taka sytuacja jest coraz częściej obserwowana zwłaszcza w dużych miastach, gdzie wynajem mieszkań jest towarem powszechnym.